To, co badacze zobaczyli wewnątrz jaskiń, przerosło wszelkie oczekiwania. Wewnątrz przezroczystego lodu znajdowały się idealnie zachowane zwierzęta i nieznane organizmy, pozornie zamrożone w ruchu. Kontynuując eksplorację jaskiń, zespół odkrył pozostałości pradawnej roślinności, niezwykłe formacje skalne i złożone warstwy lodu, które zachowały zapisy odległej przeszłości Ziemi.
Stało się jasne: to nie była zwykła góra lodowa.
Pod lodem ukryty był cały starożytny ekosystem, odizolowany od świata zewnętrznego przez tysiąclecia.
Po przeanalizowaniu wyników dr Green wysunął śmiałą hipotezę. Uważał, że obiekt ten był niegdyś masą lądową, która została wypchnięta z dna oceanu przez potężne siły tektoniczne.
Teoria ta wyjaśniała obecność skał, pradawnej flory i doskonale zachowanych organizmów.
Przygotowując materiały do publikacji, naukowcy zdali sobie sprawę, że natknęli się na niezwykłe odkrycie.
Jeden tajemniczy obiekt lodowy zawierał dowody na istnienie dawnych klimatów, zanikających ekosystemów i ogromnych zmian w skorupie ziemskiej.
Wyprawa, która rozpoczęła się jako rutynowa misja naukowa, niespodziewanie przekształciła się w jedno z najbardziej zdumiewających odkryć w historii Antarktydy – a być może i całej planety.